Obiecującą karierę Filipa Dagerstala, szwedzkiego środkowego obrońcy, na kilka lat przerwała kontuzja, którą odniósł w meczu Lecha Poznań z Cracovią. Stoper nie rezygnuje z próby powrotu na boisko, ale w międzyczasie zaczął myśleć nad planem B. Wiemy, jaki ma na siebie pomysł.
30 października 2023 roku. Lech Poznań informuje, że Filip Dagerstal „wypada z gry na kilka tygodni” z powodu kontuzji kostki. Padło wtedy i to, że „wykluczono bardzo poważne uszkodzenie”. Szwed miał pecha. Nikt go nie faulował, to on źle postawił stopę. Nie mógł przypuszczać, że powrót na boisko przeciągnie się tak, że latem 2025 roku rozwiąże kontrakt z klubem, ani razu już nie zakładając jego koszulki.
Ekstraklasa. Filip Dagerstal zaczął kurs UEFA. Nadal chce grać w piłkę
Parę razy było blisko, wydawało się, że Filip Dagerstal ma problemy za sobą. Zawsze jednak okazywało się, że nie do końca, że coś nadal trzyma go w salce rehabilitacyjnej. Szwed nie mógł uporać się z urazem stawu skokowego. Diagnozowano go wielokrotnie, w końcu na pytanie o to, co tak w zasadzie mu dolega, wzruszano ramionami – nie dało się tego ani jednoznacznie ustalić, ani rozwiązać.
Po zakończeniu sezonu, gdy Lech odzyskał mistrzostwo Polski, były reprezentant Szwecji, wrócił do rodzinnego Norrkoping. W tamtejszym IFK zaczynał karierę, tam też miał trenować z zespołem, próbując wrócić do pełnej sprawności. Nie ogłoszono jego transferu, nie podpisano kontraktu – dostał po prostu przestrzeń, żeby dojść do zdrowia i wciąż być przy piłce.
Lokalny Norrköpings Tidningar umówił się z nim na rozmowę na boisku, na którym „spędził więcej czasu niż kwiaty, które na nim wyrosły”. Obrońca wspominał, gdy jako dzieciak umawiał się tam z kumplami i po prostu cieszył się futbolem. Trzeba było biegać za piłką po strzeleniu bramki, teraz między słupkami dostrzega siatki. Wygoda, nowoczesność. I ból, który przecież był punktem wyjścia do tego spotkania, bo Dagerstal chciał opowiedzieć o tym, jak się czuje ktoś, kto od dwóch lat walczy o zdrowie i karierę.
– To nie może być smutna historia. Dziwne byłoby, gdyby ten artykuł był obok innych, znacznie gorszych wiadomości. Są ludzie, którzy mają gorsze problemy w życiu niż ja – stwierdził.
Są, to prawda, lecz nie ma sensu ukrywać, że i jemu jest ciężko. Przeszedł kolejną operację stopy. Kolejną, żmudną rehabilitację. Nadal nie widział, kiedy w ogóle kopnie piłkę.
– Chrząstka w stopie żyje własnym życiem. Trzeba czekać na reakcję po zabiegu: spuchnie czy nie? Muszę przyzwyczaić stopę do obciążeń – wyjaśniał.
Filip Dagerstal i Linus Wahlvqivst na kursie zarządzania od UEFA
Minęło kilka miesięcy i Filip Dagerstal wciąż nie ma klubu. Wspominał, że trenując z IFK Norrkoping czuł się tak, jakby wrócił do zespołu, w którym się wychował. Ale też miał świadomość, że z formalnego punktu widzenia nie był piłkarzem IFK. Nie wiedział nawet, czy kiedykolwiek nim będzie.
– Mam nadzieję, że kiedyś założę koszulkę IFK. Nie mogę niczego zagwarantować, ale mam nadzieję, że uda mi się wrócić do pełnego treningu przed końcem roku – mówił szwedzkim mediom.
Nie wrócił. W lutym, dwa miesiące po „deadlinie”, trenuje indywidualnie. Wciąż nie porzucił nadziei, nadal liczy, że będzie mógł kontynuować karierę. Jak słyszymy kolejnym terminem dla Filipa Dagerstala stało się lato 2026. Niemal trzy lata po kontuzji i równo rok po odejściu z Lecha Poznań Szwed będzie chciał zaczepić w nowym miejscu. Nie będzie miał nawet trzydziestki na karku, więc – jeśli się uda – parę lat gdy przed nim.
Dagerstal nie chce jednak tracić więcej czasu. Właśnie ogłosił, że dostał się na kurs UEFA Certificate In Football Management. Wraz z nim na zajęciach będzie Linus Wahlqvist – to kurs dla czynnych piłkarzy. Ich kolegą będzie na przykład Kevin Theophile-Catherine z Dinama Zagrzeb. Absolwentami kursu są Michael Essien, Eiji Kawashima, Juan Mata, Bafetimbi Gomis, Axel Witsel czy Helder Postiga.
WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ NA WESZŁO:
- Za dużo się mówi o trenerze, za mało o piłkarzach Lecha Poznań
- Obrońca tytułu gorszy od Lecha? Tylko jeden przypadek w Europie
- Lech pokazał, jak robi transfery. „Wyleciałby na pierwszym treningu”
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix
Artykuł Czy Filip Dagerstal zagra jeszcze w piłkę? Zaczął kurs UEFA pochodzi z serwisu weszlo.com.