Widzew Łódź zimą wydał pieniądze większe niż niektóre całe ligi. Nie oznacza to jednak, że łodzianie złożyli broń – wręcz przeciwnie. Według informacji Weszło RTS tej zimy może… raz jeszcze pobić transferowy rekord Ekstraklasy.
Lewoskrzydłowy – to obecnie priorytet działaczy Widzewa Łódź. Zimą klub chciałby wzmocnić ofensywę, licząc na podniesienie jakości na tej pozycji. I to znaczne, bo po rynku krąży kwota, którą łodzianie są gotowi przeznaczyć na ten cel.
Potężne transfery Widzewa Łódź. Dobrzycki zaczął lepiej niż Cupiał?
Ekstraklasa. Widzew Łódź znów pobije rekord transferowy Ekstraklasy?
Osman Bukari, który zimą wzmocnił Widzew Łódź za pięć i pół miliona euro, może długo nie nacieszyć się rekordem ligi. Choć na popularnej platformie transferowej widnieje, że RTS może wydać na transfer ofensywnego piłkarza dwa miliony euro, to w środowisku słyszymy, że kwota jest znacznie, znacznie wyższa. Źródła Weszło twierdzą, że pośrednicy transferowi dostali informację, że Widzew za jakościowego zawodnika zapłacić może nawet pięć – sześć milionów euro.
Gdyby taki transfer doszedł do skutku, oznaczałoby to, że Widzew dwukrotnie w jednym okienku pobił transferowy rekord Ekstraklasy.
Tylko co to właściwie oznacza „jakościowy piłkarz” z perspektywy dzisiejszego Widzewa Łódź? Po środowisku krąży informacja, którą potwierdzają nam kolejne osoby – że Widzew, szukając lewoskrzydłowego, pytał o Nicolę Zalewskiego. Transfer reprezentanta Polski na ten moment nie jest realny, ale to żadna tajemnica, że Robert Dobrzycki celuje w kadrowiczów i chciałby konsekwentnie ściągać do Łodzi najlepszych polskich piłkarzy.
WIĘCEJ O WIDZEWIE ŁÓDŹ NA WESZŁO:
- Widzew z rekordem. Nikt nie był tak nisko po takich transferach
- Wielki Siemieniec! Wzór dla trenera Widzewa
- Łomot na starcie, ale spokojnie – zaraz się rozkręci
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix
Artykuł Widzew Łódź z kolejnym rekordem? To nie koniec transferów [NEWS] pochodzi z serwisu weszlo.com.