Korona Kielce zasłużenie pokonała Legię Warszawa na jej terenie. Jednym z bohaterów w szeregach gości był bramkarz Xavier Dziekoński. Po spotkaniu nie ukrywał on, że warunki do gry były wyjątkowo ciężkie.
Miał on na myśli nie tylko -15 stopni na termometrach, ale także stan nowej nawierzchni, która na stadionie przy Łazienkowskiej została położona raptem kilka dni wcześniej.
Bramkarz Korony negatywnie zaskoczony murawą na stadionie Legii
– Masakra. To boisko też… Jak weszliśmy, byłem w szoku. Na zdjęciach wydawało się, że wygląda ono dużo lepiej, a dostaliśmy trochę siano. Może i dla nas nieco lepiej, że takie boisko zastaliśmy. Nie mieliśmy na to wpływu. Tak Legia przygotowała murawę i na takiej murawie pokonaliśmy Legię – skomentował Dziekoński.
Bramkarz Korony przed przerwą podarował rywalom rzut karny, gdy nieprzepisowo zatrzymywał Arkadiusza Recę. Potem jednak w pełni się zrehabilitował, broniąc strzał Milety Rajovicia z jedenastu metrów i dobitkę w jego wykonaniu.
– Mój błąd, sprokurowałem tego karnego. Nie mam pojęcia, kto łamał linię spalonego, nie widziałem tej sytuacji, ale faulowałem ewidentnie. Na pewno czegoś to uczy. Super, że udało się to obronić – podsumował Dziekoński.
Korona dzięki tej wygranej awansowała na siódme miejsce w tabeli i ma już osiem punktów przewagi nad Wojskowymi, którzy nadal znajdują się w strefie spadkowej.
CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:
- Mecz Jagiellonia – GKS znów odwołany. „Najgorsze przewidywane warunki”
- Papszun reaguje na porażkę! Transfery z Legii wstrzymane [NEWS]
- Kulisy hitu Wisła – Wrexham! „Nikt w Polsce tego nie doświadczył”
- Ambrosiewicz: Praca z młodzieżą trochę zmieniła trenera Brosza [WYWIAD]
- Co tabela jesieni mówi o końcowej? Sporo… ale mamy pokręcony sezon
Fot. FotoPyK
Artykuł Dziekoński zaskoczony murawą na Legii. „Dostaliśmy siano” pochodzi z serwisu weszlo.com.