26.01.2026

Klimczak ze szpilką w Leśnodorskiego. „Widać, że jest poza piłką”

W ostatnim wywiadzie na kanale YouTube u Tomasza Ćwiąkały gościł Karol Klimczak. Prezes zarządu Lecha Poznań pełni swoją funkcję już ponad 14 lat i jest jedną z osób odpowiedzialnych za ugruntowanie Kolejorza w czołówce Ekstraklasy. W rozmowie postanowiono powrócić do kwestii potyczek słownych na linii Karol Klimczak – Bogusław Leśnodorski. Nie zabrakło odbicia piłeczki w temacie funkcjonowania klubu.

Klimczak gościem Tomasza Ćwiąkały

W ostatnich latach, Lech Poznań wbił się do czołówki na stałe. W 2022 oraz 2025 roku Kolejorz został mistrzem Polski. Jeśli chodzi o pozyskiwanie graczy do zespołu, w Lechu nie brakuje ciekawych nazwisk. Ostatnie lata to choćby transfery Patrika Walemarka, Alego Gholizadeha czy Luisa Palmy. Na niedawnej Gali Tygodnika Piłka Nożna – Lech wyróżniony został jako drużyna roku.

Poznaliśmy zwycięzców Gali Tygodnika Piłka Nożna. Ziółkowski odkryciem roku

Tomasz Ćwiąkała postanowił jednak wrócić do czasów, w których to na polskich boiskach rządził Lech oraz Legia Warszawa. Wielokrotnie w mediach dochodziło do medialnych potyczek między Bogusławem Leśnodorskim a Karolem Klimczakiem. Prezes Lecha z uśmiechem wspomina tamte lata.

– W tej chwili Bogusław jest bezpośrednio poza piłką, nie jest tak z nią związany, mamy też ze sobą rzadszy kontakt. Gdy był w Legii kontakt ten był dość częsty. Wydaje mi się, że ta konwencja publicznej szermierki obu nam pasowała i tak funkcjonowaliśmy. Myślę, że nieźle to nam wychodziło. Rywalizacja Lecha z Legia była na takim intensywnym poziomie, każdy z nas myślał, że będzie hegemonem, będziemy dominować.

– Teraz odeszliśmy od tego w Lechu. Nie chcemy by pewne zachowania dotyczyły Lecha, być zadufani w sobie, ugniatać inne kluby, być złośliwym, także pod kątem ich wpadek.

Leśnodorski wielokrotnie wbijał szpilki w Lecha. W jednym z wywiadów wspomniał, że Lech Poznań to klub dobrze zarządzany, ale wygrywa raz na pięć lat. Do tego w samej organizacji jest też za mało odwagi oraz fantazji. Klimczak pozwolił sobie na drobną szpilkę.

– Ta wypowiedź pokazuje, że widać, że Boguś jest już poza piłką, bo wygrywamy częściej niż co pięć lat. Oczywiście, chcielibyśmy też częściej. Budujemy klub z głową, odpowiedzialnie, poprzez pracę własną. Mamy takie fundamenty jakie samy sobie stworzymy, nie mamy dotacji z Rady Miasta.

– My przegrywaliśmy trofea na ostatnich prostych. Mając drogie w utrzymaniu składy przegrywaliśmy, zawodziliśmy. Sposób na budowę klubu jest moim zdaniem właściwy, pozwala Lechowi rywalizować na bardzo dobrym poziomie przez wiele lat. Rywalizowaliśmy z Wisłą Kraków, Legią, teraz Jagiellonią i Rakowem. Pogoń ma nowego właściciela. Lech ciągle jest w czubie i ciągle gra o mistrzostwo Polski.

Drużyna prowadzona przez Nielsa Frederiksena wkrótce wraca do gry o obronę tytułu. 31 stycznia u siebie zagra z Lechią Gdańsk. Kolejorz po 17 spotkaniach zajmuje dopiero ósmą lokatę, ale ma zaległy mecz do rozegrania. Wisła Płock wyprzedza Lecha zaledwie o cztery punkty.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Artykuł Klimczak ze szpilką w Leśnodorskiego. „Widać, że jest poza piłką” pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl