Przez ostatnie lata lewa strona defensywy Górnika Zabrze była zabetonowana przez Erika Janżę. Teraz może się to zmienić, a to za sprawą poważnego konkurenta, jakiego wkrótce ma Słoweniec otrzymać. Wicelider Ekstraklasy prowadzi negocjacje – które zostały określone jako „intensywne” – z czeskim klubem, występującym w Lidze Mistrzów.
Od kilku tygodni na przenosiny do Polski, a konkretnie do Zabrza jest namawiany Ondrej Zmrzly i coraz więcej wskazuje na to, że ten transfer wkrótce dojdzie do skutku. Najnowsze wieści w tej sprawie przekazał Michal Kvasnica z czeskiego portalu ISport, który poinformował, że dojdzie do kolejnej tury negocjacji pomiędzy Slavią Praga a Górnikiem. Zostały one nazwane jako „intensywne”. 26-latek został skreślony przez swój klub i obecnie trenuje z rezerwami.
„Slavia ma dziś ponownie intensywnie negocjować z Górnikiem Zabrze w sprawie transferu 26-letniego lewego wahadłowego Ondreja Zmrzlego, który obecnie trenuje z rezerwami klubu z Pragi.” – przekazał dziennikarz.
Górnik wzmocni lewą stronę defensywy. To zawodnik uczestnika Ligi Mistrzów
Ondrej Zmrzly zimą 2024 roku zamienił Sigmę Ołomuniec na Slavię Praga. Czech jako wychowanek nowego klubu Petera Baratha czy Jakuba Jezierskiego stał się jednym z najlepszych bocznych obrońców w stawce, z czego skorzystał bardziej majętny i utytułowany rywal. Niezwykle zadowolony z faktu pozyskania tego zawodnika był trener zespołu z Edenu, Jindrich Trpisovsky.
– Ondra może być dla naszego zespołu dużym wzmocnieniem. Gra na lewej obronie, ale widzimy też duży atut w jego uniwersalności i możliwości gry w środku pola. W przeszłości już kilkukrotnie nam się to opłaciło i to był jeden z powodów, dla których go wybraliśmy – mówił wieloletni szkoleniowiec Slavii.
Media: Górnik Zabrze wzmacnia atak. Posiłki z Bułgarii
Sam Zmrzly po przenosinach do stolicy swojego kraju zdecydowanie nie miał łatwego zadania. Jednym z jego konkurentów był Malick Diouf, który swoją postawą zapracował sobie na transfer w ostatnim letnim okienku transferowym do angielskiej Premier League. Wtedy dla Czecha otworzyła się szansa, ale nie był on w stanie przekonać do siebie trenera. Zaczął wychodzić w podstawowym składzie, jednak szybko stracił swoje miejsce i nawet nie został zgłoszony do fazy ligowej Ligi Mistrzów.
Czech przez pewien czas mógł liczyć na swoje szanse w rozgrywkach ligowych, jednak nawet tam w końcu został wygryziony przez konkurenta. Efektem jego słabej postawy było przesunięcie go do rezerw, a – jak można przeczytać w mediach za naszą południową granicą – jego pensja do najmniejszych nie należy.
Rezerva odcestovala na soustředění do Nymburka#SKSBtym stráví na prvním zimním soustředění celkem šest dní a o víkendu ho čeká první přípravné utkání v Edenu.
Podrobnosti o kádru
https://t.co/GqhOhepCIU pic.twitter.com/w90rA3QmOd
— SK Slavia Praha (@slaviaofficial) January 12, 2026
26-letni lewy obrońca łącznie w barwach Slavii wystąpił w 52 meczach, strzelił pięć goli i zaliczył trzy asysty. Obecny sezon to niespełna 700 minut w 13 występach, w których raz trafił do siatki i dołożył do tego jedno ostatnie podanie.
Ondrej Zmrzly byłby trzecim wzmocnieniem Górnika w zimowym okienku transferowym. Wcześniej do Zabrza trafili Brandon Domingues oraz Michał Rakoczy. Wkrótce szeregi wicelidera Ekstraklasy ma zasilić także napastnik, Borisław Rupanow.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
-
Grał w Ekstraklasie, robi furorę we Włoszech. Polski klub jeszcze na nim zarobi?
- Legia zainteresowana napastnikiem. Na przeszkodzie stoi cena
Fot. Newspix
Artykuł Górnik rozmawia z uczestnikiem LM! „Intensywne negocjacje” pochodzi z serwisu weszlo.com.
Rezerva odcestovala na soustředění do Nymburka
Podrobnosti o kádru