Koniec sezonu to i pora na zmiany. Takie będą miały miejsce w Legii, chociaż musimy rozczarować stołecznych kibiców, że nic nie wskazuje na to, by miały one dotknąć tego najważniejszego, czyli Dariusza Mioduskiego. W każdym razie z klubem pożegna się inny z działaczy. Na jego miejsce przyszykowany jest już następca.
Zdecydowanie nie tak miała potoczyć się druga przygoda Michała Żewłakowa przy Łazienkowskiej. Tym razem było znacznie gorzej niż przy pierwszym podejściu i jak informuje portal Legia.net to spowodowało podjęcie kluczowej decyzji. Po nieco ponad roku w klubie z Warszawy dojdzie do kolejnej zmiany dyrektora sportowego. Zostanie nim człowiek, który jest pod ręką i już w Legii pracuje.
Michał Żewłakow odejdzie z Legii! Jest już faworyt na jego stanowisko
Michał Żewłakow po powrocie do Legii ma na koncie choćby wtopę w postaci zatrudnienia Edwarda Iordanescu. Rumun po zaledwie kilku miesiącach został zwolniony, a jego miejsce zajął asystent, czyli Inaki Astiz. Ten ruch zamiast polepszyć to jeszcze pogorszył sytuację. Stołeczny zespół odpadł z europejskich pucharów, a przerwę zimową spędził w strefie spadkowej Ekstraklasy. W tym czasie przeprowadzono też kilka mocno nieudanych transferów, oczywiście z Miletą Rajoviciem na czele.
Mimo wciąż ważnego kontraktu, który Żewłakow podpisał do końca czerwca 2027 roku, już wiemy, że go nie wypełni. Odejdzie z klubu, a jego miejsce zajmie Piotr Zasada, o czym jako pierwszy informował Przegląd Sportowy. 42-latek przy Łazienkowskiej pełnił już wiele różnych funkcji. Był członkiem zarządu, asystentem trenera rezerw, pierwszym szkoleniowcem drugiego zespołu, odpowiadał za koordynowanie prac młodzieżowych zespołów, a od początku tego sezonu był szefem skautingu.
Czy to oznacza, że jego miejsce zostanie nieobsadzone? Nie, bowiem po mianowaniu Zasady dyrektorem sportowym na Łazienkowską ma wrócić Radosław Kucharski, który przez wiele lat zasiadał właśnie na stanowisku, które teraz zajmie wspomniany już dotychczasowy szef skautingu. 45-latek odszedł z Legii końcem 2021 roku i od tego czasu zdążył pełnić podobne obowiązki w greckim AEK Ateny, a ostatnio odpowiadał także za transfery w Wiśle Płock.
Piotr Zasada wraz z Radosławem Kucharskim utworzą trio z Fredim Bobiciem – wszystko wskazuje na to, że on akurat w Warszawie zostanie – które będzie w głównej mierze odpowiedzialne za przebudowę kadry, jaka ma się wydarzyć w stolicy. Z klubem już pożegnali się Kacper Tobiasz, Juergen Elitim, Patryk Kun, Radovan Pankov oraz Ermal Krasniqi. Jak wiadomo tych odejść może być znacznie więcej. Wciąż niejasna jest przyszłość choćby Jeana Pierre’a-Nsame czy kilku innych zawodników.
Nie czekając nawet na koniec sezo,nu Wojskowi ogłosili już pierwszy transfer tego lata. Jako wolny zawodnik na Łazienkowską przeniósł się Ivan Brkić, który dotychczas występował w Motorze Lublin. Kwestią czasu jest zakomunikowanie, że do Warszawy przeprowadzi się dotychczasowy kapitan Rakowa Częstochowa Zoran Arsenić. Sporo mówi się także o Łukaszu Zjawińskim z Polonii Warszawa.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Co z Żewłakowem w Legii? Klub już podjął decyzję pochodzi z serwisu weszlo.com.