TOPLIGA

Drużyny:

Tygrysy bez szans pod ostrzałem Łuczników

24/04/2019 | Biuro Prasowe PLFA

W niedzielę, 14 kwietnia w Krakowie miejscowi Tigers ulegli Bydgoszcz Archers 0:51. To druga porażka krakowian w tegorocznym sezonie European Super League bez żadnej zdobyczy punktowej. Łucznicy za to udanie zainaugurowali swój pierwszy sezon w seniorskich „jedenastkach” po roku przerwy.

Tak efektownego powrotu do seniorskiego futbolu jedenastoosobowego w wykonaniu Archers nie spodziewał się chyba nawet zażarty kibic tego klubu. Drużyna prowadzona przez Mateusza Marciniaka nie pozostawiła krakowianom żadnych złudzeń. Jak prawdziwi, wytrawni łucznicy wykazywali się wielką precyzją i skupieniem w egzekwowaniu założeń nadanych im przed meczem przez sztab trenerski.

Niemal przez cały mecz goście nie schodzili z połowy boiska swoich rywali. Zarówno w formacji ofensywnej, jak i defensywnej, bydgoszczanie nie mieli sobie równych, w perfekcyjny sposób neutralizując zagrania krakowian oraz przewyższając swoich przeciwników niemal na każdej pozycji. Niestety, pomimo zaangażowania i chęci – czego Tigers nie można było zarzucić – widać było wyraźną różnicę w doświadczeniu, co skutkowało zbyt dużą przewidywalnością w poszczególnych akcjach. Dość powiedzieć, że Archers w tym spotkaniu nie byli zmuszeni do oddania posiadania po wykopnięciu piłki w czwartej próbie. Co więcej, nie byli nawet bliscy takowego zagrożenia.

W ataku wyróżniali się, m.in. skrzydłowi Kuba Kubacki (choć jeszcze rok temu prezentował swoje umiejętności na pozycji rozgrywającego), Jakub Trzoska, Mikołaj Obrębski czy biegacz Szymon Płóciennik (idealnie balansujący urozmaicony playbook Archers). Nie byłoby jednak ich dokonań, gdyby nie fantastyczna postawa całej linii ofensywnej, która konsekwentnie utrzymywała „kieszeń” przy akcjach podaniowych, co dawało dużo czasu rozgrywającemu Luke’owi Zetazate. Formacja obronna również nie odstawała od swoich kolegów z ofensywy. Zdyscyplinową grą wyróżniali się cornerback Marcin Pulc (autor jednego z przechwytów), linebackerzy Rafał Czerwiński, Czarek Szczerba oraz defensywny liniowy, Jacek Kajko, który skutecznie zatrzymywał akcje biegowe rywali. Tylko raz – pod koniec czwartej kwarty – zbliżyła krakowian na kilka jardów przed własnym polem punktowym (co było jedyną okazją gospodarzy na jakiekolwiek punkty w tym spotkaniu), które i  tak zakończyło się efektownym przechwytem i przyłożeniem Mateusza Marciniaka na łączną odległość 100 jardów.

- Pierwszy poważny test przeszliśmy pomyślnie. Każdy zawodnik zagrał dobry futbol i jestem z chłopaków zadowolony, widać było solidną współpracę w każdej formacji. Co cieszy to także fakt ,że obeszło się bez żadnych kontuzji. Nie spoczywamy na laurach, zrobiliśmy dopiero pierwszy krok w dobrą stronę. Nadal musimy pracować nad szczegółami, które mogą nam bardziej przeszkadzać z mocniejszymi drużynami. Następnym naszym przeciwnikiem będzie młoda drużyna Kaunas Dukes, z którymi  zmierzymy się już 27 kwietnia na naszym boisku. Zapraszam serdecznie będzie na co popatrzeć! – podsumowuje Mateusz Marciniak, trener główny KS Bydgoszcz Archers.

Wysokie zwycięstwo pozwala Łucznikom usadowić się na miejscu lidera Topligi, dzięki najlepszemu bilansowi punktowemu. Następna kolejka może to jednak szybko zmienić, gdyż na boisko wyjdą trzej liderzy: Warsaw Eagles, Vilinius Iron Wolves oraz Archers. Bydgoszczanie zmierzą się na własnym boisku z Kaunas Dukes, a stołeczne Orły czeka wyjazd do Wilna.

Przed Tigers blisko trzytygodniowa przerwa, podczas której będą mogli udoskonalić swoją grę i przeanalizować błędy, aby 4 maja przyjąć Iron Wolves, z którymi liczą na pierwszą wygraną w sezonie.

Kraków Tigers – KS Bydgoszcz Archers 0:51 (0:22; 0:15; 0:8; 0:6)

I kwarta

6:0 - przyłożenie Jakuba Kubackiego po podaniu Luke'a Zetazate

14:0 - przyłożenie Jakuba Trzoski po podaniu Luke'a Zetazate (podwyższenie Szymon Płóciennik po akcji biegowej) 

22:0 – przyłożenie Jakuba Kubackiego po podaniu Luke'a Zetazate (podwyższenie Szymon Płóciennik po akcji biegowej)

II kwarta

24:0 – safety (zły snap, piłka opuściła boisko przez endzone Tigers) 

30:0 – przyłożenie Mikołaja Obrębskiego po podaniu Luke'a Zetazate

37:0 – przyłożenie Jakuba Kubackiego po podaniu Luke'a Zetazate (podwyższenie Kornel Witkowski)

III kwarta

45:0 - przyłożenie Szymona Płóciennika po akcji biegowej (podwyższenie Jakuba Trzoski po podaniu Luke'a Zetazate)

IV kwarta

51:0 – przyłożenie Mateusza Marciniaka po 100-jardowej akcji powrotnej po przechwycie

Aktualności

Warsaw Eagles na czele tabeli!

2019-05-28
Warsaw Eagles – KS Bydgoszcz Archers 30:16